Najczęstsze błędy i problemy
W związku z problemami zgłaszanymi tak przez podatników jak i urzędników zwróciliśmy się z pytaniem o największe problemy dotyczące przebiegu abolicji podatkowej w Urzędach Skarbowych.
Iwona Kamińska-Pecko, z-ca naczelnika w I Urzędzie Skarbowym w Lublinie:
Kwestia abolicji podatkowej cieszy się dość dużym zainteresowaniem. Do urzędu wpłynęło już 299 wniosków (stan na 19 stycznia), zaś w całym Lublinie niemal 500. Mniej więcej 40 proc. wniosków zawiera jednak mniejsze lub większe błędy, które trzeba korygować. Można to zrobić nawet telefonicznie. Problem w tym, że ludzie często nie zostawiają aktualnych numerów telefonów, o co chciałabym zaapelować.
Do najczęstszych błędów należy:
- problem z rozróżnianiem przychodu od dochodu;
- brak aktualnego adresu zamieszkania, podatnicy często podają adresy z roku w którym osiągali dany dochód;
- brak podpisów
- przeliczanie kursów walut według stawek bieżących zamiast z dnia odebrania wypłaty bądź końca roku podatkowego, którego wniosek dotyczy.
Barbara Płochowska, kierownik działu podatków dochodowych dla osób fizycznych, I Urząd Skarbowy w Białymstoku:
Zainteresowanie kwestią abolicji wydaje się na razie umiarkowane – do dziś wnioski złożyło u nas 150 osób. Mogą to być jednak pozory. Podatnicy zwykli często zgłaszać się z wnioskami na ostatnią chwilę, zaś o samą abolicję pytało znacznie więcej osób. W około 25 proc. przypadków mamy do czynienia z błędami. Najczęściej dotyczą one:
- kłopotów z wyliczeniem właściwej wysokości przychodu. Podatnicy zapominają, że w Wielkiej Brytanii rok podatkowy trwa od kwietnia do kwietnia, zaś w Polsce zgodnie z rokiem kalendarzowym;
- nie zwracają uwagi na fakt, że o zwrocie podatku mogą myśleć osoby, które składały w Polsce rozliczenie podatkowe wpisując dochody osiągane za granicą od których pobrano podatek
- zapominają, że osoby, które w ogóle nie rozliczały się w Polsce pracując za granicą, powinny wnieść wniosek o umorzenie podatku oraz złożyć PIT-36 za dany rok;
- nie pamiętają, że składając zeznanie podatkowe w latach 2002-2007, nie informując Urzędu o dochodach osiąganych za granicą, nie mogą ubiegać się o zwrot podatku, lecz o umorzenie przy jednoczesnej korekcie poprzedniego PIT-a za pomocą PIT-ów AZ i AZO.
Joanna Wojtczak, kierownik referatu podatków od osób nieprowadzących działalności gospodarczej, Urząd Skarbowy Warszawa-Targówek:
Nie mogę powiedzieć ile wniosków o abolicję złożono dotychczas w naszym urzędzie, ale około 25 proc. zawierało pewne błędy formalne. Nie są to jakieś rażące kwestie i cała procedura przebiega raczej sprawnie. Podatnicy najczęściej mają problemy z:
- przeliczaniem dochodów osiąganych za granicą na złotówki. Wpisują kurs swojego banku, zamiast średniego kursu NBP bądź kursu NBP z końca roku;
- wnoszą o zwrot podatku mając nieuregulowaną sytuację z Urzędem. Wielu zamiast ubiegać się o zwrot podatku powinno składać podanie o umorzenie bądź częściowy zwrot;
- niektórzy podatnicy nie biorą też pod uwagę zaległości wobec urzędu, ubiegając się o zwrot nadpłaconego podatku.
Barbara Zambrzycka, z-ca naczelnika Urzędu Skarbowego w Łomży:
Do 20 stycznia wpłynęło do nas ponad 80 wniosków, ale spodziewamy się pewnego wzrostu tej liczby w ostatnim tygodniu procedury. Zdecydowana większość podatników nie ma problemów z prawidłowym wypełnieniem PIT-ów, co jest związane z pomocą udzielaną na miejscu przez urzędników. W naszym oddziale w przypadku abolicji staramy się korygować wszelkie nieścisłości na miejscu, w obecności podatnika składającego wniosek. Jeżeli odnotowaliśmy jakieś pomyłki, nie różniły się one od tych, które mają miejsce w przypadku normalnych zeznań podatkowych.







