Archiwum rozmów

Edukacja po powrocie do Polski

Ekspert: Mirosław Sielatycki, wiceminister w Ministerstwie Edukacji Narodowej


Wybierz interesujący Cię fragment rozmowy:

Zasady przyjmowania dzieci do szkół w Polsce

Zasady przyjmowania do szkół dzieci powracających z zagranicy; zasady kwalifikowania do klas dzieci powracających z zagranicy; uznawanie zagranicznych świadectw w Polsce

Pomoc dla dzieci po powrocie do kraju

Zajęcia wyrównawcze; dodatkowa nauka języka polskiego

Nauczanie domowe

Nauczanie korespondencyjne; egzaminy eksternistyczne

Nostryfikacja świadectw zagranicznych

Nostryfikacja świadectw zagranicznych w kuratoriach oświaty

Trudności z zapisaniem dzieci do szkół

Problemy ze znalezieniem miejsca w szkole

Polskie szkoły za granicą

Korzyści z nauki w polskich szkołach za granicą

Podstawy prawne


ZASADY PRZYJMOWANIA DZIECI DO SZKÓŁ W POLSCE

emilac: Jeśli wracam z dzieckiem jesienią, w październiku, to w szkole przyjmą go bez problemów? Niestety nie udało się zorganizować wszystkiego, żeby wrócić przed wrześniem. Syn ma 8 lat.

Mirosław Sielatycki: Nie będzie problemu z przyjęciem dziecka do szkoły. Należy zadbać o przywiezienie świadectwa lub zaświadczenia wydanego przez szkołę zagraniczną. Wówczas dyrektor polskiej szkoły przyjmie dziecko w każdym momencie, na podstawie sumy lat nauki szkolnej. Warto też zaplanować powrót do kraju w terminie pozwalającym dziecku rozpoczęcie nauki w szkole w Polsce od początku roku szkolnego, tj. we wrześniu.

emilac: Czy świadectwo lub zaświadczenie wydane przez szkołę zagraniczną trzeba będzie przetłumaczyć? Wracamy z Wielkiej Brytanii, więc będzie po angielsku...

Mirosław Sielatycki: Co do zasady wszelkie dokumenty zagraniczne powinny być tłumaczone na język polski.

emilac: Czy dziecko po powrocie będzie przyjęte do klasy z rówieśnikami w Polsce, czy podstawą do przyjęcia jest liczba lat nauki ukończonej w innym kraju? Chodzi mi o to, że synek poszedł, w porównaniu z rówieśnikami w Polsce, wcześniej do szkoły, a więc czy będzie „cofnięty” o rok w stosunku do swoich rówieśników, czy nie ma takiej potrzeby, czy to zależy od oceny jego wiedzy przez dyrekcję szkoły w Polsce?

Mirosław Sielatycki: Decyduje suma lat nauki szkolnej ukończonej od piątego roku życia. Nie ma więc konieczności cofania do wcześniejszej klasy niż ta ukończona za granicą.

BronKom: Czy świadectwo ze szkoły za granicą musi zostać przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego czy też nie? Dyrektor szkoły chce takiego tłumaczenia. Chodzi o zwykłe świadectwo z 4 klasy. Nikt nie powiedział mi jednak, dlaczego tego chce, ani na podstawie jakich przepisów.

Mirosław Sielatycki: Na mocy ustawy o języku polskim, wszystkie dokumenty dopuszczone do obrotu w Polsce muszą być przetłumaczone na język polski. Tylko tłumaczenie przez tłumacza przysięgłego ma moc prawną.

Monikaa: Witam, moje pytanie dotyczy tego jakie dokumenty muszę przedstawić jeśli chcę moje dziecko posłać w Polsce do pierwszej klasy gimnazjum?

Mirosław Sielatycki: Należy przedstawić świadectwa lub zaświadczenia ukończenia nauki z wszystkich poprzednich lat nauki w szkole zagranicznej i polskiej, jeżeli wcześniej dziecko rozpoczęło naukę w kraju.

Monikaa: Czy są jeszcze wymagane jakieś testy psychologiczne, bo o takowych też słyszałam.

Mirosław Sielatycki: Nie są wymagane żadne testy psychologiczne, można jednak poprosić psychologa i pedagoga szkolnego o pomoc w adaptacji dziecka w polskiej szkole.

Monikaa: Mam jeszcze jeden problem dotyczący zasad klasyfikacji do następnej klasy. Córka otrzymała dwie oceny mierne (2) na świadectwie tutejszej niemieckiej szkoły, a tym samym nie otrzymała promocji do następnej klasy. Co z tym fantem zrobić? Czy w Polsce z dwoma miernymi (2) przechodzi się do następnej klasy i jak będzie wyglądała ta sprawa? Czy córka musi powtarzać klasę, czy może iść dalej?

Mirosław Sielatycki: Proszę o doprecyzowanie tego pytania. Czy dobrze rozumiem, że ocena „mierny” (2) w Pani pytaniu odpowiada polskiej ocenie niedostatecznej (1)?

Monikaa: Nie otrzymała ona oceny niedostatecznej – 1, tylko ocenę mierną – 2, czyli po niemiecku 5.

Mirosław Sielatycki: W takiej sytuacji córka otrzyma promocję do następnej klasy.

Felga: Chciałam zapytać, czy zaświadczenie szkolne z USA wystarczy (nie ma tu czegoś takiego jak świadectwo) do polskiego systemu i czy musi być jeszcze potwierdzone przez jakiś urząd w USA? Ma do tej pory pieczątkę szkoły i podpis dyrektora szkoły.

Mirosław Sielatycki: Wystarczy zaświadczenie obowiązujące w USA. Zaświadczenia promocyjne, czyli ukończenia danej klasy, nie wymagają żadnych potwierdzeń. Natomiast świadectwa ukończenia szkoły mogą być nostryfikowane przez kuratora oświaty właściwego ze względu na miejsce zamieszkania osoby ubiegającej się o nostryfikację, a w przypadku braku takiego miejsca – przez kuratora oświaty właściwego ze względu na siedzibę instytucji, w której osoba zamierza złożyć świadectwo uzyskane za granicą.

Dalej Lama: Czy po ukończeniu gimnazjum za granicą mój syn może zostać przyjęty do polskiego liceum? Kiedy i czy w ogóle będzie musiał zdawać do niego egzaminy? Ma teraz dobre oceny w nauce – czy jego świadectwo trzeba będzie nostryfikowac?

Mirosław Sielatycki: Państwa syn będzie przyjęty do polskiego liceum bez żadnych dodatkowych egzaminów.

Dalej Lama: Na jakiej podstawie będzie więc podjęta decyzja, że jest dobry, albo za słaby na dane liceum (np. wybiorę najlepsze liceum w Warszawie i będą musieli go przyjąć?).

Mirosław Sielatycki: Jeżeli dyrektor liceum będzie dysponował wolnymi miejscami, to może podjąć decyzję o przyjęciu. Warto jednak, aby dziecko trafiło do liceum o poziomie adekwatnym do jego osiągnięć ze szkoły zagranicznej.

Dalej Lama: Jak jest określana adekwatność poziomu szkoły zagranicznej? Gdy np. dyrektor arbitralnie uzna, że poziom dziecka jest za niski, gdzie się odwołać? Wiadomo, że trójka trójce nierówna...

Mirosław Sielatycki: O przyjęciu do konkretnej klasy decyduje suma lat nauki szkolnej od piątego roku życia. Ważny jest tu kontakt z nauczycielem, psychologiem, pedagogiem szkolnym. W ostateczności od decyzji dyrektora można się odwoływać do kuratorium oświaty.

Dubiel78: Chcę po powrocie zapisać córkę do gimnazjum w Warszawie, możliwie dobrego gimnazjum. Czy zależy to od tego, gdzie będę wynajmować mieszkanie? Czy będę musiała się zameldować, czy nie ma takiego powodu i bez meldunku zostanie przyjęta?

Mirosław Sielatycki: Pierwszeństwo w przyjmowaniu do gimnazjum mają dzieci z rejonu, a więc decyduje miejsce zameldowania. Natomiast rodzice mogą wystąpić o przyjęcie dziecka do dowolnie wybranego gimnazjum, w miarę wolnych miejsc. Decyzję podejmuje dyrektor gimnazjum.

Kasia: Mam zamiar wrócić do Polski w wakacje. W tym roku ukończyłam egzaminy AS. Czy jest szansa, aby zostały one znostryfikowane jako polska matura, a jeśli nie, to co mam zrobić? Przyjmą mnie do 3 klasy liceum?

Mirosław Sielatycki: Wyniki egzaminu AS nie mogą być nostryfikowane jako matura, gdyż AS jest egzaminem cząstkowym, obejmującym program pierwszego roku nauczania w dwuletniej szkole średniej wyższego stopnia, przygotowującej do brytyjskiej matury (A-level exam). Natomiast zgodnie z przepisami, uczeń może być przyjęty do ostatniej klasy liceum, jeśli ukończył w sumie 11 lat nauki.

Monikaa: Jak wyglądają statystyki? Czy dzieci polskie przyjeżdżające zza granicy łatwo odnajdują się w polskiej rzeczywistości?

Mirosław Sielatycki: W roku szkolnym 2008/2009 do polskiego systemu edukacyjnego wróciło 6,1 tys. uczniów. Na podstawie informacji z kuratoriów wiemy o głównych problemach, do których należą m.in.:

  • kłopoty w posługiwaniu się językiem polskim,
  • trudności w rozumieniu gramatyki i ortografii,
  • nieznajomość lektur szkolnych,
  • kłopoty wynikające z różnic programowych w przedmiotach ścisłych,
  • problemy wychowawcze wynikające z utrudnionego kontaktu z rodzicami w przypadku, gdy pozostają oni długo za granicą.

Wychodząc naprzeciw tym problemom, MEN wydał rozporządzenie o dodatkowej nauce języka polskiego oraz dodatkowych zajęciach wyrównawczych. Powodzenie adaptacji do polskiej szkoły uzależnione jest w dużym stopniu od wieku dzieci, czasu przebywania za granicą, możliwości nauki języka polskiego za granicą. W zdecydowanej większości przypadków powracający uczniowie radzą sobie w kontynuowaniu edukacji w Polsce i przywożą cenne doświadczenia zza granicy, co przygotowuje ich dobrze do mobilności edukacyjnej w czasie studiów i na współczesnym rynku pracy.

Góra strony


POMOC DLA DZIECI PO POWROCIE DO KRAJU

emilac: Chciałabym jeszcze dopytać o te nowe rozwiązania dla dzieci po powrocie, tak w skrócie – czy chodzi o dodatkowe lekcje albo jakieś ułatwienia?

Mirosław Sielatycki: Są to przede wszystkim dodatkowe zajęcia wyrównawcze z języka polskiego i innych przedmiotów. Zajęcia te są prowadzone indywidualnie lub w grupach.

emilac: Czy takie wyrównawcze zajęcia odbywają się w szkole, czy można dostać skierowanie na takie korepetycje z refundacją? Nie wiem, czy dobrze rozumiem, ale decyzję o zapisaniu dziecka na te zajęcia podejmuje szkoła?

Mirosław Sielatycki: Zajęcia organizowane są w szkole. Organ prowadzący, czyli gmina (powiat), podejmuje decyzję o konkretnej formie organizacji zajęć. Ważną rolę odgrywa tutaj nauczyciel, który zauważa potrzebę pomocy w formie takich zajęć. Pozwala to uniknąć problemu płatnych korepetycji.

Karol/Surrey: Za rok chcemy wrócić do Polski z Wielkiej Brytanii. Dzieci niezbyt dobrze mówią po Polsku – są w wieku dzieci z podstawówki. Czy jest szansa na pomoc językową dla nich?

Mirosław Sielatycki: Polskie prawo oświatowe przewiduje organizowanie bezpłatnej, dodatkowej nauki języka polskiego w wymiarze nie niższym niż dwie godziny tygodniowo. Maksymalna liczba godzin dodatkowych z języka polskiego i innych przedmiotów może wynosić pięć godzin tygodniowo. Pomoc tego typu świadczona jest przez 12 miesięcy.

Armani 2: Słyszałem o możliwości wsparcia nauką bezpłatną dzieci zza granicy. Czy muszą być to dzieci bez polskiego obywatelstwa, czy też to bez znaczenia? Gdzie i jak to się załatwia, co ze zróżnicowaniem poziomu rozumienia języka itp.?

Mirosław Sielatycki: Wszystkim dzieciom przyjeżdżającym do Polski, niezależnie od obywatelstwa, przysługuje prawo do dodatkowych, bezpłatnych zajęć wyrównawczych.

Modigliani NJ: Mam syna, który chodzi do irlandzkiej szkoły, będącej odpowiednikiem polskiego liceum (pierwsza klasa). Po roku wrócimy i będzie wówczas w maturalnej klasie. W Polsce może nie mieć takich samych przedmiotów jak w Irlandii. Czy te brakujące przedmioty można w Polsce uzupełnić? A może nie będzie takiej potrzeby, bo normują to jakieś przepisy? Czy też polska szkoła w tym pomaga?

Mirosław Sielatycki: Wspomniane pięć godzin dodatkowych zajęć lekcyjnych tygodniowo, przysługujących powracającym uczniom, odnosi się do wszystkich przedmiotów. W ten sposób można wyrównać różnice w nauczaniu przedmiotów w Polsce i w Irlandii, co pozwoli na lepsze przygotowanie do matury. Nie ma natomiast obowiązku korzystania z tego typu zajęć.

alicja: Pisze pan o dodatkowych zajęciach, jakie szkoła powinna oferować dziecku. Moje doświadczeniach wskazują, że szkoły nie wiedzą nic na ten temat. Nawet jak wspomnę o tym, starają się wymigać.

Mirosław Sielatycki: Rozporządzenie, o którym mowa, obowiązuje dopiero od 1 kwietnia br. i może się zdarzyć, że jakaś szkoła jeszcze nie stosowała go w praktyce, gdy nie miała dotychczas kontaktu z powracającymi zza granicy uczniami, ale nie zwalnia to dyrektorów szkół od znajomości i stosowania powszechnie obowiązującego prawa.

Góra strony


NAUCZANIE DOMOWE

Iskierka M.: Przyjadę do Polski z dzieckiem na rok z Francji, a po tym okresie znów wyjadę z kraju. Czy w związku z obowiązkiem szkolnym córka będzie i tak musiała chodzić w Polsce do szkoły, czy będzie można zwolnić ją z obowiązku szkolnego, dając, np. indywidualny tok nauczania, np. przez Internet we francuskiej szkole? Córka ma 11 lat więc obejmuje ją obowiązek szkolny.

Mirosław Sielatycki: W trosce o jakość nauczania córki, wskazane jest – w przypadku tak młodej osoby – podjęcie nauki w szkole na terenie Polski. Warto zauważyć, że w niektórych miastach są szkoły francuskie lub dwujęzyczne z językiem francuskim. Dopuszczalne jest nauczanie domowe, ale wiąże się ze skomplikowanymi procedurami.

Modigliani NJ: Na czym polegają te skomplikowane procedury nauczania domowego, o których Pan wspomniał w odpowiedzi na pytanie o dziecko z Francji? Czego to wymaga, ile czasu zajmuje itd.?

Mirosław Sielatycki: O domowym nauczaniu mówi art. 16 ust. 8 i 10 – 14 ustawy o systemie oświaty, w których to przepisach mówi się m. in. o:

  • terminach składania wniosków,
  • wymaganych załącznikach,
  • corocznych egzaminach klasyfikacyjnych,
  • oraz o innych warunkach podjęcia takiego nauczania.

Szelest Papierków: Wiem, że istnieje coś takiego, jak egzaminy eksternistyczne, które można zdawać po powrocie albo korespondencyjnie, przysyłając coś do ministerstwa albo kuratorium i można mieć zaliczone „polskie” przedmioty będąc za granicą. Jak się to odbywa i gdzie szukać informacji?

Mirosław Sielatycki: Nauczaniem na odległość i przeprowadzaniem egzaminów klasyfikacyjnych zajmuje się Zespół Szkół dla Dzieci Obywateli Polskich Czasowo Przebywających za Granicą. Wszystkie szczegóły dotyczące takiego nauczania można znaleźć na stronie www.spzg.pl

Góra strony


NOSTRYFIKACJA ŚWIADECTW ZAGRANICZNYCH

Ophra: Do kogo trzeba się zgłosić w kuratorium w sprawie nostryfikacji świadectwa podstawówki skończonej we Włoszech? Czy jest jakiś specjalny wydział do tych spraw?

Mirosław Sielatycki: W związku z tym, że struktury organizacyjne kuratoriów się różnią, warto najpierw sprawdzić stronę internetową właściwego kuratorium, aby znaleźć odpowiedni wydział lub skierować w tej sprawie ogólne pytanie do kuratorium (telefon, fax, e-mail).

Góra strony


TRUDNOŚCI Z ZAPISANIEM DZIECI DO SZKÓŁ

alicja: Mój syn od roku jest w Polsce i uczęszcza do liceum ogólnokształcącego z IB. Jest to jedyna możliwość dla niego, bo nie zna języka polskiego. Nawet z tym programem, mamy problem. Na przykład polski nauczyciel nie uznaje amerykańskich metod rozwiązywania zadań matematycznych, mimo że wynik jest poprawny, a inny nauczyciel twierdzi, że nie zna angielskiego itp. Nasza rodzina jest rozdzielona, gdyż z obawy na młodszych synów ja pozostałam w USA. Przeżyłam horror w kontakcie z nauczycielami polskimi z Warszawy. Muszę przyjechać do Polski, co mogę zrobić, aby moje dzieci nie były dyskryminowane? Druga sprawa nie stać mnie płacić tysiące dolarów za szkoły prywatne. Tylko Batory i Kopernik maja IB program, a Kopernik w ogóle nie przyjmuje dzieci zza granicy. Powód jest taki, że takie dzieci mogą zaniżyć rankingi w „Perspektywach” i nauczyciele nie chcą problemu. Czy szkoła publiczna może coś takiego robić?

Mirosław Sielatycki: Pani dzieci mają prawo do bezpłatnej nauki w polskich szkołach, co nie oznacza, że będzie to możliwe w każdej wskazanej przez Panią szkole, gdyż zależy to od lokalnych uwarunkowań. Na przykład ze względu na autorskie programy nauczania szkoła ma prawo określić szczegółowe warunki przyjmowania uczniów. Z uwagi na szczególną sytuację opisaną przez Panią, proponuję kontakt z Biurem Edukacji Urzędu m. st. Warszawy lub z kuratorium oświaty w Warszawie.

Góra strony


POLSKIE SZKOŁY ZA GRANICĄ

barrbashka: Jestem z mężem i synkami za granicą i nie wiem, kiedy wrócimy do Polski, ale przewiduję i takie rozwiązanie. Dlatego chciałabym wiedzieć, czy warto zapisać chłopców do polskiej szkoły za granicą? Czy to jest odpłatne, czy przedmioty są takie same jak w szkole w kraju, czy nauka tam stanowi duże obciążenie czasowe i czy szkoła wydaje świadectwa i czy one są jakoś uznawane w Polsce po powrocie? Przepraszam, jeśli to pytanie jest zbyt luźno związane z tematem czatu, ale potrzebuje takich informacji.

Mirosław Sielatycki: Warto zapisać dzieci do szkoły polskiej za granicą, aby miały kontakt z językiem polskim i wiedzą o Polsce (historia, kultura, geografia), co pozwoli im m.in. na łatwiejszą adaptację po powrocie do kraju. Z formalnego punktu widzenia świadectwa polskiej szkoły nie są wymagane, ale świadczą o efektach edukacyjnych dziecka. Szkoły polskie za granicą mają charakter uzupełniający i nie mogą zastąpić nauki w lokalnym systemie oświaty. Zależnie od miejsca pobytu, szkoły uzupełniające mogą działać w różnych formach. Od tego też zależy odpłatność i zakres nauki. MEN wprowadza obecnie „ramy programowe kształcenia uzupełniającego” w szkołach polskich za granicą, które upodobnią zakres nauczanych treści w różnych typach szkół. Uważam, że pytanie wcale nie jest luźno związane z tematem czatu, bo polskie szkoły za granicą to rodzaj „edukacyjnego biletu w obie strony”.

Góra strony


PODSTAWY PRAWNE

  • Ustawa z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz. U. z 2004 r. Nr 256, poz. 2572 j.t., z późn. zm.)
  • Ustawa z dnia 7 października 1999 r. o języku polskim (Dz. U. z 1999 r. Nr 99, poz. 999, z późn. zm.)
  • Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 1 kwietnia 2010 r. w sprawie przyjmowania osób niebędących obywatelami polskimi do publicznych przedszkoli, szkół, zakładów kształcenia nauczycieli i placówek oraz organizacji dodatkowej nauki języka polskiego, dodatkowych zajęć wyrównawczych oraz nauki języka i kultury kraju pochodzenia (Dz. U. z 2010 r. Nr 57, poz. 361)
  • Rozporządzenie Ministra Edukacji i Nauki z dnia 6 kwietnia 2006 r. w sprawie nostryfikacji świadectw maturalnych uzyskanych za granicą (Dz. U. z 2006 r. Nr 63, poz. 443)
  • Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej i Sportu z dnia 20 lutego 2004 r. w sprawie warunków i trybu przyjmowania uczniów do szkół publicznych oraz przechodzenia z jednych typów szkół do innych (Dz. U. z 2004 r. Nr 26, poz. 232)
Góra strony

MPiPS
Kapitał Ludzki - Narodowa Strategia Spójności Centrum Rozwoju Zasobów Ludzkich Europejski Fundusz Społeczny

Strona internetowa współfinansowana przez Unię Europejską w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego www.efs.gov.pl

Powered by Actualizer CMS